Wykup auta z leasingu: kiedy się opłaca i jak policzyć koszty
Umowa leasingu dobiega końca, a Ty nie wiesz, czy oddać samochód, czy go wykupić? Zwykle warto go kupić wtedy, gdy jego wartość rynkowa jest wyższa niż cena wykupu zapisana w umowie. Wyjaśniamy, z czego składa się ta cena i na co zwrócić uwagę przed decyzją.
Na czym polega wykup z leasingu
Wykup to kupno użytkowanego auta od firmy leasingowej przed końcem umowy albo po jej zakończeniu. Cenę wykupu wyznacza przede wszystkim wartość rezydualna, czyli szacunek leasingodawcy, ile pojazd będzie wart po zakończeniu umowy. Doliczane są do niej podatki, opłaty i ewentualne raty, które jeszcze zostały do zapłaty. Zanim zaczniesz cokolwiek planować, sprawdź w umowie, czy taka opcja jest w ogóle przewidziana.
Wyróżnia się dwa warianty:
- wykup na koniec umowy – najczęstszy; sprawdza się, gdy lubisz auto i nie chcesz zaczynać nowego leasingu ani szukać innego samochodu;
- wykup wcześniejszy – zdarza się rzadziej i bywa drogi, bo firma może doliczyć opłaty za wcześniejsze zakończenie umowy. Może jednak pomóc, jeśli obawiasz się dopłat za nadmierne zużycie auta lub przekroczony limit kilometrów.
Jak sprawdzić, czy to się opłaca
Rachunek jest prosty i składa się z czterech kroków:
- Sprawdź wartość rezydualną – powinna być zapisana w umowie.
- Ustal wartość rynkową auta – zależy od modelu, rocznika, stanu, wyposażenia i przebiegu. Warto porównać cenę detaliczną w salonach z ceną, jaką za takie auto zapłaciłby handlarz.
- Porównaj obie kwoty – jeśli auto jest warte mniej niż wartość rezydualna, wykup zwykle się nie opłaca, bo leasingodawcy rzadko negocjują tę część ceny.
- Dolicz dodatkowe koszty – podatki, opłaty rejestracyjne, ewentualną opłatę za skorzystanie z opcji zakupu i pozostałe raty.
Autor oryginalnego tekstu podaje przykład: jeśli cena wykupu wynosi 10 tys., a auto jest warte 7,5 tys., lepiej oddać je i wziąć nowe w leasing. Z drugiej strony, jeśli jesteś do samochodu mocno przywiązany, możesz go kupić nawet wtedy, gdy kosztuje więcej niż jest wart.
Finansowanie, termin i negocjacje
Wykup można sfinansować gotówką albo kredytem, który działa jak zwykły kredyt samochodowy: ma stałe raty, oprocentowanie i okres spłaty. Nie musisz brać go od swojej firmy leasingowej. Porównaj oferty banków i innych instytucji, bo lepsza historia kredytowa zwykle oznacza niższe oprocentowanie.
Zwróć też uwagę na termin. Jeśli chcesz kupić auto rok przed końcem umowy, sprawdź, jakie opłaty wiążą się z wcześniejszym zakończeniem. Jeśli są wysokie, taniej może być poczekać. Wielu leasingodawców zapisuje w umowie, że ceny wykupu nie można negocjować, ale zapytać nie zaszkodzi. Czasem udaje się uzyskać rabat na finansowanie lub zwolnienie z opłaty za opcję zakupu. W USA firmy leasingowe zwykle kontaktują się z klientem na około 90 dni przed końcem umowy. Autor radzi poczekać na ten kontakt, bo zbyt wczesne ujawnienie zamiaru zakupu osłabia pozycję negocjacyjną.
Co to oznacza w Polsce i jak z ubezpieczeniem
Artykuł opisuje przede wszystkim rynek amerykański, ale zasada jest podobna także u nas: warunki wykupu, w tym jego cenę i ewentualne opłaty, określa umowa leasingowa. Szczegóły, na przykład podatkowe, zależą od rodzaju leasingu i od tego, czy auto jest używane w firmie, dlatego przed podpisaniem dokumentów warto sprawdzić je z leasingodawcą lub księgowym.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu. Podczas leasingu polisa często jest związana z umową, a właścicielem auta jest firma leasingowa. Po wykupie to Ty stajesz się właścicielem, więc musisz mieć ważne obowiązkowe OC. Warto też zdecydować, czy chcesz zachować AC. Przed wykupem zapytaj ubezpieczyciela i leasingodawcę, co dzieje się z dotychczasową polisą, i porównaj oferty, żeby nie zostać na kilka dni bez ochrony. Starsze auto bywa też tańsze w ubezpieczeniu, ale zakres AC i warunki wypłaty odszkodowania zależą od jego wartości, więc dobierz sumę ubezpieczenia do realnej ceny rynkowej.
Źródło: Car and Driver – „How to Determine If Buying Out Your Car’s Lease Is Worth It”



