Tak, duża ilość stłuczek na miejsce na zatłoczonych parkingach pod blokami, sklepami wielkopowierzchniowymi. Co należy zrobić, jeżeli ktoś takiej stłuczki dokona lub też sam jest osobą pokrzywdzoną w takim wypadku?

Jestem winny

Jeżeli to my zawiniliśmy na parkingu i uszkodziliśmy inne auto, to do wyboru mamy dwie opcje. Pierwsza – ucieczka z nadzieją, że nikt nie będzie o niczym wiedział. Wyjście jak najbardziej nie polecane. Drugie rozwiązanie, to próba nawiązania kontaktu z właścicielem pojazdu. Tak, ciężko tego dokonać, ale dla “chcącego nic trudnego”. Zawsze trzeba wykazać się dobrą wolą. Wszelkie uszkodzenia zawsze zostaną pokryte z naszego OC. Osobie pokrzywdzonej należy wręczyć swoje dane osobowe, w szczególności numer polisy i namiary na ubezpieczyciela. Po to właśnie jest polisa OC – dzięki temu w takich wypadkach nie trzeba będzie przejmować się tym, że za wszystko będzie trzeba płacić z własnej kieszeni.

Ktoś uszkodził mi auto

Jeżeli po powrocie do auta z dumą odkrywamy, że nasze auto jest zarysowane, lusterko urwane, itd., to należy dowiedzieć się tego, kto też dokonał tak haniebnego czynu. Jak najbardziej należy nam się odszkodowanie z OC winowajcy. W obecnych czasach, w zdecydowanej większości miejsc, znaleźć można monitoring, więc ustalenie sprawcy nie będzie takie trudne. Wystarczy od takiej osoby wziąć dane, namiar na ubezpieczalnię razem z numerem polisy. W obecnych czasach wszystkie formalności związane ze zgłoszeniem szkody można bez problemu załatwić przez internet.